Reklama

czwartek, 27 sierpnia 2015

Dobra jakość powietrza w szkołach zwiększa efektywność nauki

Okna dachowe w szkole
Dobra jakość powietrza w szkołach wpływa na zdrowie i wydajność uczniów oraz nauczycieli. Świeże powietrze w salach może poprawić zdolność uczenia się nawet o 15 proc. Jednak jak pokazują wyniki badań, jakość powietrza w wielu europejskich szkołach, także w Polsce, jest niska.

Według prognoz Ministerstwa Edukacji Narodowej w roku szkolnym 2015/2016 w ok. 33 tys. szkół naukę rozpocznie ponad 5mln uczniów. Dzieci i młodzież średnio spędzają w szkole około 200 dni w roku. Przy czym prawie 70 proc. czasu przebywają w pomieszczeniach zamkniętych, w których, jak się okazuje, często brakuje dobrej wentylacji i dostępu do świeżego powietrza.

Jakość powietrza w europejskich szkołach jest zła. Jak wynika z najnowszych badań niemieckiego Instytutu Badawczego Fraunhofer, stężenie dwutlenku węgla przekracza często zalecany poziom 2000 ppm, a czasem przekracza górny próg 5000 ppm. Sytuacja w polskich szkołach także pozostawia sporo do życzenia. O trzykrotnym, a niekiedy nawet pięciokrotnym przekroczeniu dopuszczalnej wysokości stężenia dwutlenku węgla w szkołach w woj. lubelskim donosiły badania przeprowadzone kilka lat temu przez naukowców z Politechniki Lubelskiej. Również ankieta dotycząca subiektywnej oceny jakości powietrza w pomieszczeniach szkolnych, przeprowadzona przez Centralny Instytut Ochrony Pracy – Państwowy Instytut Badawczy, na terenie Warszawy, wykazała, że jakość powietrza w polskich szkołach nie jest odpowiednia. Duża liczba szkół w Polsce została wybudowana w latach 60 i 70-tych dlatego podobnych wyników można spodziewać się w całym kraju.

Niewłaściwa jakość powietrza w salach lekcyjnych może być przyczyną problemów zdrowotnych uczniów i nauczycieli oraz wpływać na komfort ich nauki i pracy. Może prowadzić do powstawania tzw. „zespołu chorego budynku”, objawiającego się m.in. zmęczeniem, uczuciem duszności, bólami i zawrotami głowy, drażliwością, obniżoną koncentracją uwagi, zaburzeniami pamięci, podrażnieniem błon śluzowych oczu czy górnych dróg oddechowych. W Polsce ok. 1 proc. dzieci w wieku szkolnym, czyli ok. 60 tys., zapada na przewlekłe choroby układu oddechowego, w tym na astmę oskrzelową.

Ponadto, jak pokazują badania na studentach, ich wydajność może zwiększyć się nawet o 15 proc., gdy zwiększy się ilość świeżego powietrza w salach wykładowych. To bardzo ważny aspekt przemawiający za potrzebą dbania o jakość powietrza w budynkach dydaktycznych.

- Podczas procesu myślowego intensywnie wzrasta zapotrzebowanie mózgu na tlen, którego wciąż brakuje naszym pociechom, spędzającym większość czasu w rzadko wietrzonych pomieszczeniach zamkniętych. Koncentracja uwagi uczniów systematycznie spada wraz ze wzrostem stężenia dwutlenku węgla w klasie. Stan ten powoduje trudności w koncentracji uwagi, a co za tym idzie zdobywaniu i przetwarzaniu wiedzy, prowadząc do obniżenia procesów poznawczych i niskiej efektywności nauczania – mówi dr Hanna Orłowska, pediatra z Centrum Medycznego ENEL-MED.

Sprawny system wentylacji to gwarancja dobrej jakości powietrza.

- Czasami stosunkowo niewielkie zmiany, takie jak wymiana okien na te wyposażone w wentylacje czy poprawa systemu wentylacji mogą wpłynąć na lepszą jakoś powietrza w budynkach szkolnych. Są jednak sytuacje w których potrzebna jest kompleksowa modernizacja, szczególnie w starych budynkach - mówi Monika Kupska-Kupis, architekt z VELUX.

Dobra wentylacja jest ważna także z uwagi na panującą we wnętrzu wilgotność powietrza. Przyjmuje się, że człowiek wydycha około 600ml wody dziennie, czyli 25 ml/h. W klasie z trzydziestoma uczniami po 8 godzinach lekcyjnych bez wietrzenia przybędzie w powietrzu blisko 5l wody*. Ciepłe powietrze lepiej pochłania wilgoć, a to sprzyja rozwojowi bakterii i drobnoustrojów – oznacza to, że uczniowie mogą częściej i łatwiej chorować.

- Jeśli szkoły nie stać na modernizację budynku i poprawę systemów wentylacji, warto pamiętać o prostych i praktycznych czynnościach, które pomogą zadbać o dobrą jakość powietrza w klasach – radzi Monika Kupska-Kupis.

Nauczyciele powinni wietrzyć klasy podczas przerw lekcyjnych, co zapewni odpowiednią wymianę powietrza, a uczniowie zaczną lekcję ze świeżą porcją tlenu. Otwarcie okna na oścież na kilka minut jest bardziej efektywne, niż okno uchylone przez godzinę – zapewnia lepszą wymianę powietrza i zmniejsza utratę ciepła.

Okna zainstalowane w klasie powinny być wyposażone w urządzenia ułatwiające wentylację przy zamkniętym oknie np. klapę lub moduł wentylacyjny. Zbyt szczelne okna mogą być powodem niewłaściwego funkcjonowania wentylacji grawitacyjnej często stosowanej w tego typu budynkach. Kratki wentylacyjne w klasach nigdy nie powinny być zaklejane, ani zasłaniane meblami.

Jest wiele argumentów, które wskazują na konieczność zapewnienia w pomieszczeniach edukacyjnych prawidłowej jakości powietrza, sprzyjającej lepszemu samopoczuciu i zdrowiu uczniów, jak również nauczycieli oraz zwiększeniu aktywności w przyswajaniu wiedzy. Przed nami nowy rok szkolny warto zatem o nich pamiętać.

Źródła:
1. Badanie przeprowadzone przez Instytut Badawczy Fraunhofer - "W kierunku identyfikacji wpływu europejskiego środowiska na zdrowie i wydajność. Wentylacja i światło dzienne w szkołach", lipiec 2015 r http://www.velux.com/our_company/our_views
2. Badania przeprowadzone przez naukowców z Politechniki Lubelskiej. Rozpoczęły się wiosną 2011 i zostały przeprowadzone w kilkunastu szkołach – gimnazjach i podstawówkach z Lubelszczyzny, w tym blisko 10 w samym Lublinie.
3. Opracowanie CIOP PIB - „Kształtowanie jakości powietrza w pomieszczeniu szkolnym”, 2010 r. http://www.ciop.pl/CIOPPortalWAR/file/71284/szkoly.pdf
4. Badanie przeprowadzone przez Uniwersytet Techniczny w Danii i Slotsholm A/S, 2012, http://www.prof.velux.dk/da-dk/Documents/PDF/Slotsholm.pdf

* Przy założeniu, że dziecko wydycha 2/3 wody wydalanej z płuc przez dorosłego.


Źródło: VELUX
Foto: VELUX